Wiedział, co kupował czyli o tym kiedy rękojmia nie zadziała

Mniej znaczy więcej. Tak mawiali architekci przedwojennej Warszawy promujący w stolicy nowy styl w architekturze – modernizm. Znasz takie miejsca w Warszawie, jak Stara Ochota, Stary Żoliborz czy Mokotów? Jeżeli nie zwróciłeś na nie dostatecznej uwagi to szczerze polecam nadrobić zaległości. Warszawa to nie tylko szare powojenne bloki. :)

A może zakup mieszkania w kamienicy solidnie zbudowanej z latach dwudziestych czy trzydziestych ubiegłego wieku to nie jest głupi pomysł i powinien być brany pod uwagę nie tylko przez miłośników przedwojennej architektury? :)

Oczywiście sprzedający, jak i kupujący powinni pamiętać, że przy sprzedaży nawet tak starych mieszkań rękojmia za wady fizyczne rzeczy będzie chronić nabywcę, choć nie w takim samym zakresie, jak przy budynkach nowych. W tym kontekście chciałabym Ci powiedzieć o jeszcze jednej ważnej rzeczy. O tym, jakie znaczenie, zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym, ma wiedza kupującego o stanie budynku czy lokalu.

Wiedza kupującego o istnieniu wad

Sprzedawca nie będzie odpowiadał na podstawie rękojmi jeżeli kupujący wiedział o istnieniu wady. Na przykład wówczas, gdy mógł bez problemu zauważyć, że podłoga jest nierówna czy też wysokość mieszkania jest dużo niższa od wskazanej w ofercie sprzedaży.

Warto wiedzieć, że kupujący wcale nie musi dokładać podwyższonej staranności przy oglądaniu mieszkania, aby wykryć wszystkie ewentualne wady, choćby poprzez skorzystanie z pomocy osoby, która zna się na sztuce budowlanej (choć oczywiście z takiej pomocy warto korzystać).

Podam Ci taki przykład. Pan Piotr przez zakupem domu oglądał go kilkukrotnie. Na ścianach widać było pęknięciaPrzyczyny takich pęknięć mogą być bardzo różne. W skrajnych wypadkach może nawet okazać się, że ich powodem było nieprawidłowe osadzenie fundamentów budynku, co jest poważną wadą, której usunięcie jest kosztowne. W takim wypadku to, że pan Piotr zauważył pęknięcia wcale nie oznacza, że sprzedawca nie będzie odpowiadał na podstawie rękojmi za wady fizyczne rzeczy jeżeli okaże się na przykład, że pęknięcia są skutkiem wadliwego osadzenia budynku. Taka wada bez wątpienia ma charakter ukryty.

Sprzedaż nieruchomości a rękojmia

Jeżeli będziesz kiedyś sprzedawał dom czy lokal pamiętaj o zwróceniu uwagi kupującego na ewentualne wady nieruchomości. Warto dla bezpieczeństwa z tych czynności spisać protokół. W ewentualnym sporze będziesz mógł bronić się, że kupujący wiedział o wadach. Będziesz wówczas zwolniony od odpowiedzialności.

W praktyce często możesz spotkać się z postanowieniami umów, w których wskazano, że kupujący zapoznał się ze stanem domu czy lokalu i nie wnosi do niego zastrzeżeń. Wpisanie takiego zapisu do umowy zawieranej z deweloperem nie oznacza oczywiście, że akceptujesz wszystkie wady, które mogą pojawić się w przyszłości i zrzekasz się prawa do żądania ich naprawy czy obniżenia ceny za nieruchomość. Rękojmia za wady fizyczne rzeczy w dalszym ciągu działa i jeżeli w chwili zawarcia umowy wady nie były Ci znane możesz domagać się ochrony.

A poniżej zdjęcie kamienic przy ul. Uniwersyteckiej na Starej Ochocie. Prawda, że ładnie?

593px-Warszawa_kamienice_na_Uniwersyteckiej

Zdjęcie na licencji CC BY-SA 3.0.

 
Opublikowano w Rękojmia za wady, Wady fizyczne mieszkań, Wady nieruchomości

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


+ cztery = 10

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Kategorie
Najpopularniejsze wpisy
Newsletter
Facebook
Licencja Creative Commons
Teksty autorstwa Joanny Marcinkowskiej na licencji CC BY 4.0